• Wpisów: 100
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 09:20
  • Licznik odwiedzin: 11 616 / 1701 dni
 
mechistasdieguistas
 
Zacznijmy od tego, że jestem molem książkowym. Kocham, uwielbiam sport, muzykę... Ale chyba najbardziej lubię czytać książki. Od najmłodszych lat to robię! :) Nic mi nie poprawia humoru jak słuchawki w uszach, muzyka na fulla i jakaś dobra książka! Moim marzeniem jest wydanie własnej książki, którą piszę, ale to są szczenięce marzenia. Są wakacje, 9 sierpnia. 2 dni po moich trzynastych urodzinach... Były cudowne, ale o nich dziś nie mam zamiaru pisać. Przybywam dziś do Was z recenzją mojej ulubionej książki! :* Myślę, że się nie zanudzicie. Tę książkę dostałam na moje 13 urodziny od mamy. :D
przerywnik.gif

"GWIAZD NASZYCH WINA"? Jakie znaczenie ma ten tytuł? Wystarczy przeczytać książkę Johna Greena.
ksiązka.jpg

Książka opowiada o dziewczynie i chłopaku, a raczej młodej kobiecie i młodym mężczyźnie, którzy pomimo wielu przeszkód chcą być razem. Szesnastoletnia Hazel i siedemnastoletni Augustus poznają się na grupie wsparcia, gdyż Hazel Grace (niestety ;( ) choruje na raka tarczycy, ma guzy i płyn w płucach, zaś Augustus Waters, ponieważ choruje na tzw. raka kostniakomięsaka (miał amputowaną nogę). Polecam wszystkim, którzy mają mocne nerwy. Ja myślałam, że mam, ale wychodzi na to, że jestem bardzo wrażliwa. :) Od pierwszych stron płakałam jak opętana. ;( Naprawdę wzruszająca powieść. Czytałam wiele książek w swoim krótkim życiu i stwierdzam, że nad żadną książką, nawet z fizyki do gimnazjum, nie musiałam robić tak dużo przystanków, aby przeczytać fragment, którego najzwyczajniej w świecie nie rozumiałam. :) Co do książki... Recenzja na tyle książki: <<John Green zaprasza czytelników do serc i umysłów dwojga nastolatków zastanawiających się nad życiem, śmiercią, miłością i dziwnym pięknym wszechświata, w którym jest miejsce na pomarańczowe tulipany, sorbet z groszku i butlę tlenową imieniem Philip.>> Ten opis trafnie oddaje tę opowieść! Nigdy nie czytałam tak dobrej książki. Dzięki tej książce zrozumiałam jak nikłe jest życie, jak kruche. Jak ważne jest godnie przez nie przejść! Zrozumiałam, że w naszych czasach miłość to przewrotne słowo. Kochać? Kto to dziś potrafi... Ja się swoja miłością załamałam, więc rozumiem co znaczy cierpieć z miłości, ale stracić osobę, którą kochasz, w chwili, gdy najbardziej jej potrzebujesz?! Nie! Tego nie zrozumiem. I nigdy nie zrozumiem. Wolę tego nie przeżyć. Wiem ile dla człowieka znaczy ktoś inny poza rodziną, który Cię rozumie, kocha, wspiera... To nieuniknione, że może ja, może ktoś inny dostanie raka i warto mieć przy sobie właśnie taką osobę. Ta książka bawi i uczy. Smuci i podnosi na duchu! Na taki przełom w literaturze młodzieżowej czekałam. Może teraz coś na rozluźnienie... Trochę cytatów, które mam już w głowie i nie zapomnę o nich nigdy. Mam plan, aby je po prostu powiesić nad biurkiem, obok łóżka...
cytat 1.jpg


cytat 2.jpg


cytat 3.png


okay.jpg


I cytaty, które dotknęły mojego serca:
<<Nie zabijają, dopóki ich nie zapalisz. (...) Trzymasz w zębach czynnik niosący śmierć, ale nie dajesz mu mocy, by zabijał.>>

<<To nie nasza, lecz gwiazd naszych wina.>>

przerywnik.gif


Może porównanie do piosenek. Ja znalazłam ich 4.
*1

Proszę odnajdźcie tekst i go przeczytajcie. Kocham tę piosenkę! Idealnie oddaje miłość między Hazel, a Augustusem. Nie licząc dwóch małych szczegółów: Hazel miała krótkie włosy, więc nie mogły się rozłożyć na niebie i nie mogli pojechać nad polskie morze. ;)

*2

Ten utwór też oddaje trafnie książkę. :* Kocham ją!

*3

Teraz coś bardzo starego z królem popu! :P Tę piosenkę nagrali późno w nocy. Każda z tych gwiazd zerwała się z końcówki swoich spotkań, aby nagrać piosenkę dla chorych dzieci. Cała śmietanka towarzyska lat 80 chciała dzięki tej piosence zebrać dużą sumę pieniędzy na dzieciaki. Więc ten utwór mówi o chorobach dzieci, tak jak książka.. ;(

*4

I coś z nowości. :) Ten utwór mówi o końcu wszystkiego... Ja to odbieram tak: Wszystko ma swój koniec. Życie głównie. Ziemia drży, gdy umieramy... Dla umierających to koniec świata, nie siebie.


Proszę powiedzcie, że Was nie zanudziłam i zachęciłam do przeczytania książki.
tak.jpg


tak1.jpg

//Mechi♥

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi Fioletowa♥Przyjaźń mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego